Neurokultura już w sprzedaży! Szukaj nas w sieci empik lub w kup online! W numerze: Wiedemann / Sonnenberg / Klodova / Baczewski / Kłos / Fiedorczuk / Kapela / Sarna / Gierszewski / Marzec i inni
neurokultura

ISSN 2081-4380

wyszukiwarka


ON


reklama
localheroes

zareklamuj się!


partnerzy:
szara

Neurokultura on Facebook


Jesteś tu: Start > Działaj > Przeciwko długodystansowemu transportowi i ubojowi koni - podpisz petycję!

Przeciwko długodystansowemu transportowi i ubojowi koni - podpisz petycję!

Transporty żywych koni na rzeź są smutną rzeczywistością współczesnego świata. Konie, których ze względów kulturowych nie jada się w krajach takich jak Polska, Litwa, Wielka Brytania, Hiszpania czy Rumunia, sprzedaje się na rzeź do krajów o wysokiej konsumpcji koniny. W Unii Europejskiej są to głównie Włochy, ale też Belgia, Francja czy Niderlandy.

Włochy importują żywe konie nie tylko z krajów Europy Środkowej i Wschodniej w tym Rosji, ale też na przykład z Ameryki Południowej. Konie płyną około 3 tygodni statkami z Argentyny do Włoch w dramatycznych warunkach, by po zejściu na ląd być przetransportowane do włoskich rzeźni. W krajach Beneluksu zaś można bez problemów znaleźć w supermarketach koninę importowaną z Brazylii (!). Jakkolwiek napis na opakowaniu informuje, że „koń został zabity na miejscu”, ponad wszelką wątpliwość należy przypuszczać, że w tak dużym kraju jak Brazylia, konie te musiały być do rzeźni przetransportowane na długich dystansach.

Trasy gehenny koni są zatem bardzo zróżnicowane, nierzadko wiodą przez kilka krajów, a nawet kontynentów. Transportami na terenie Unii Europejskiej zainteresowała się kilka lat temu Komisja Europejska (więcej w zakładce „Prawo”). Niestety, rzeczywistość pokazuje, że tej kwestii nie da się uregulować (więcej w zakładce „Raporty”), a najlepszym rozwiązaniem jest całkowity zakaz transportów koni na rzeź, a docelowo zakaz zabijania koni do celów konsumpcyjnych. 


 
Naszymi akcjami chcemy udowodnić, że transporty długodystansowe koni na rzeź są niepotrzebnym i nieuzasadnionym, niegodnym współczesnego świata procederem. 
 

Transporty z Polski, Hiszpanii, Rumunii i Litwy na południe Włoch, z Niemiec i Holandii do Kazania w Rosji lub do północnej Afryki, z Wielkiej Brytanii i Irlandii do Holandii, z Litwy i Holandii do Hiszpanii, z Węgier do Grecji, z Holandii do Polski… A w szerszej perspektywie także z Ameryki Południowej do Włoch, z Australii na Bliski Wschód…


Konie jak żadne inne zwierzęta wpisane są w polską historię, kulturę i sztukę. Chlubimy się wielowiekową tradycją hodowlaną w naszym kraju, polską linią koni arabskich cenionych na całym świecie czy też tradycją ułańską. Dlaczego zatem nasz kraj skazuje te zwierzęta na taki los?

Domagamy się :

  • wykreślenia konia z listy zwierząt rzeźnych i uznania go za zwierzę towarzyszące
  • nie wyrażamy zgody na śmierć w rzeźni zwierząt, które często całe swoje życie służyły człowiekowi
  • wprowadzenia zakazu długodystansowych transportów koni na rzeź i ich tranzytu

 

Podpisz petycję za wprowadzeniem zakazu długodystansowego transportu i uboju koni!


 




Na podstawie materiałów Fundacji Viva
 

Dodaj do:

Wykop    Facebook    Deli.cio.us
 



^ do góry



Copyright © neurokultura 2010 | projekt i wykonanie: sza-sza homework studio