30 kwietnia pod ambasadą Rumunii w Warszawie odbędzie się demonstracja przeciwko legalizacji ustawy o eutanazji trzech milionów bezdomnych psów. Burmistrz Bukaresztu przedstawił nowy projekt ustawy, która ma za zadanie eliminację bezdomnych psów w całym kraju i zalegalizowanie tego bestialskiego procederu.Rumunia od lat ma problemy ze stale rosnącą liczbą bezpańskich, zdziczałych psów. Tylko w samym Bukareszcie jest ich 30 tysięcy. Władze twierdzą, że w stolicy w pierwszych dwóch miesiącach tego roku bezpańskie psy pogryzły 1500 osób.
5 kwietnia komisja parlamentu rumuńskiego przyjęła, pomimo licznych protestów, projekt ustawy, na mocy której bezpańskie psy będą mogły być wyłapywane i usypiane.
5 kwietnia komisja parlamentu rumuńskiego przyjęła, pomimo licznych protestów, projekt ustawy, na mocy której bezpańskie psy będą mogły być wyłapywane i usypiane.
Od wielu dni kontrowersyjny projekt ustawy uprawniający do zabijania bezpańskich psów porusza opinię publiczną w Rumunii. Rumuńscy eurodeputowani ogłosili, że program uśmiercania bezpańskich psów ma objąć cały kraj. Z kolei, dokarmianie bezdomnych zwierząt będzie zabronione pod groźbą kary. Schwytane zwierzęta mają być zabijane po upływie siedmiu dni.
Rozpoczęcie planowanego chwytania i zabijania ma rozpocząć się już na dniach w Bukareszcie, w którym żyje około 40.000 bezpańskich psów.
Eutanazja rumuńskich psów:
Jak donosi Carmen Arsene z Narodowego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt w Rumunii, wszystkie psy są zagrożone – młode, stare, zdrowe, chore, ranne, agresywne czy łagodne, a także szczenięta. Różne będą metody zabijania. Niektóre miasta płacą 25€ za zabitego i potraktowanego jako „odpad” psa.
Jak dotąd Rumunia wydała aż 30 milionów Euro na zabijanie zwierząt, zamiast przeznaczyć je na humanitarne rozwiązanie problemu. Bezdomność zwierząt jednak, to nasza wina i klęska jako ludzi i powinniśmy wziąć za nią odpowiedzialność. Zabijanie psów jest najłatwiejszym rozwiązaniem problemu, a tendencyjne artykuły mają na celu zastraszenie społeczeństwa i przekonanie go do tego bestialstwa. Jest to naturalnie działanie bestialskie i chwilowe, niedługo pojawią się kolejne bezpańskie psy, jako że nie prowadzi się akcji sterylizacji (...) 70 procent ankietowanych obywateli Rumunii jest przeciwna eutanazji psów i uznaje kastrację jako najlepsze rozwiązanie.
Rumuńscy działacze praw zwierząt wzywają do masowych międzynarodowych protestów, aby posłowie dojrzeli alternatywę, jaką daje możliwość sterylizacji, pomocy i opieki, jako te jedyne rozwiązania humanitarne prowadzące do zmniejszenia populacji bezdomnych psów.
Europejskie organizacje i fundacje zwierzęce są oburzone nową ustawą w Rumunii, gdyż przez szereg lat przesyłały do władz tego kraju miliony euro przeznaczone na masową sterylizację i kastrację psów. Pieniądze te "przepadły".
Europejskie organizacje i fundacje zwierzęce są oburzone nową ustawą w Rumunii, gdyż przez szereg lat przesyłały do władz tego kraju miliony euro przeznaczone na masową sterylizację i kastrację psów. Pieniądze te "przepadły".
Organizacje pro zwierzęce badają, czy prowadzona rzeź psów nie jest naruszeniem prawa europejskiego. Unia Europejska milczy.
30 kwietnia pod ambasadą Rumunii w Warszawie wyraźmy sprzeciw
wobec procederowi śmierci, na który wydano 30 milionów euro, za które można było przeprowadzić sterylizację na szeroką skalę, a także zorganizować odpowiednio wyposażone schroniska
wobec procederowi śmierci, na który wydano 30 milionów euro, za które można było przeprowadzić sterylizację na szeroką skalę, a także zorganizować odpowiednio wyposażone schroniska
Inne działania:
Petycje do władz Rumunii należy przesyłać mailowo bądź pocztą tradycyjną: e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, Ambasada Rumunii w Warszawie, Chopina 10, 00-559 Warszawa, tel.: 0-22 628.31.56. fax: 0-22 628.52.64. Wzory listów do władz rumuńskich




