Trwa kontrola tysięcy kont w oficjalnym banku Watykanu IOR. Kontrola to efekt dochodzenia ws. korupcji przy przetargach na organizację szczytu G8. Sprawdzane są tysiące kont, których właściciele są niekiedy anonimowi i ukrywają się pod imionami świętych i błogosławionych. Kontroli poddano wszystkie rachunki, które zgodnie z przepisami w tym banku powinny posiadać tylko pracownicy Stolicy Apostolskiej i ponad 190 nuncjatur na całym świecie oraz wszystkie zgromadzenia zakonne.
Kontroli poddano wszystkie rachunki, które zgodnie z przepisami w tym banku powinny posiadać tylko pracownicy Stolicy Apostolskiej i ponad 190 nuncjatur na całym świecie oraz wszystkie zgromadzenia zakonne.W ostatnim czasie ujawniono, że rachunek w Ior ma były szef włoskiej rządowej komisji ds. robót publicznych Angelo Balducci, przebywający od kilku tygodni w areszcie. Jest on głównym bohaterem gigantycznego skandalu korupcji, do jakiej według prokuratury doszło w czasie przetargów na budowę wielkiej infrastruktury w ramach przygotowań do szczytu G8 na włoskiej wyspie Maddalena.
Okazało się, że Balducci od lat powiązany był z niektórymi przedstawicielami Watykanu, a nawet cieszył się honorowym tytułem Dżentelmena Jego Świątobliwości. Został go pozbawiony przez Watykan, gdy tylko afera wyszła na jaw.
Włoska prokuratura prowadząca dochodzenie w sprawie korupcji przy przygotowaniach do G8 zwróciła się do Watykanu z prośbą o możliwość przesłuchania osób, które były w kontakcie z Balduccim. Według prasy jedną z nich jest osoba z bliskiego otoczenia papieża Benedykta XVI.
Ostatecznie szczyt został przeniesiony do miasta L'Aquila, a na wyspie pozostały nieukończone inwestycje za kilkaset milionów euro.
Opracowano na podstawie mediów korporacyjnych.




