X X X
kiedyś to była ręczna robota
nawet podczas wielkiej bitwy
przez tysiąclecia śmierć chodziła niczym wieśniak z kosą
dopóki nie odkryła mieszaniny ziemi okrzemkowej z nitrogliceryną
może niedługo stanie się przyjemnością
nie jestem wrogiem postępu
ale lubię być traktowany indywidualnie
w dwudziestym wieku fizyka atomowa odkryła przed nią tajemnice
jak czarownica swoje karty na miejskim bazarze
na którym jeszcze czasem można spotkać śmierć bawiącą się nożem
X X X
widziałem jak chrześcijanie
teraz przyjmują Jezusa na własną rękę
zamiast jak ostatnio
brać go na języki
jak to się ma do dzieła Jakuba Sprengera i Henryka Instytora
autorów podręcznika dla inkwizytorów
Młot na czarownice
Księgi wiadomości ludzkiej nie tylko godnej i potrzebnej
ale i z nauką Kościoła powszechnego zgadzającej się
jak zapewnia podtytuł i papież Innocenty VIII
autorzy podają przykład czarownicy która
po kryjomu wypluła komunię świętą w chustę
włożyła ją do garnka z żabą
i zakopała koło gumna
hostia jednak wyraźnie wzywała pomocy płaczem dziecka
i cała sprawa wyszła na powierzchnię
podaje się do wiadomości wiernych że czarownice
ścieżki do wypuszczania nasienia służące zatykają
i władzę członka męskiego do rodzenia potrzebną odejmują
encyklopedie twierdzą że zamordowano co najmniej 30 tysięcy kobiet
na podstawie takich oskarżeń
tym samym ratując ich grzeszne dusze
jeśli się przyznały
oczywiście mogły wybierać
między ścięciem a uduszeniem
była też alternatywa
polegająca na spłonięciu żywcem na stosie
Galileusz pewnie nie chciałby pamiętać
jak spędzał 22 czerwca 1633 roku na klęczkach
odwołał swoje tezy w klasztorze Santa Maria
ubrany z tej okazji w pokutny wór
359 lat potrzebował Kościół
by przyznać się do błędu
poddawani próbie rozpalonego żelaza
zalecanej przez podręcznik
który wyczarowali dominikanie
czynili to szybciej
czarcią sztuczką jest
jak w tej sytuacji Kościół
pozostał autorytetem moralnym
pisząc ten wiersz w tamtych czasach
nie dożyłbym pointy
dziś jedynie mogę być przeklęty
można traktować to jako postęp
Monolog który być może przerodzi się w pocałunek
moje wieczne problemy ze zdrowiem
nie są przecież wieczne
tak przyzwyczaiłem się do lekarstw
że dzień bez antybiotyku to jak dla cukrzyka
dzień bez insuliny
powinienem mieć na szyi tabliczkę
JESTEM W TRAKCIE LECZENIA
okradnij ale nie bij mocno
ostatnio lekarz mi powiedział
proszę zrezygnować z całonocnych bachanaliów
owszem może pan wypić pięćdziesiątkę soku
tak dla towarzystwa nie jeść ostrych potraw
o alkoholu już nie wspomnę
dobrze że nie wspomniał
w głowie brzmi jak refren
carpe
carpe dniem i nocą
testowano na mnie nowy specyfik na gardło i żyję
a dziś dowiedziałem się że przeżyły też wszystkie króliki
i po korektach lek wchodzi na rynek
ślicznotko być może to ostatnia szansa
jeśli chcesz mieć permanentne zapalenie gardła
po prostu mnie pocałuj
X X X
podczas białej nocy
zrozumiałem jak bardzo trzeba było się starać
żeby ukryć tyle zbrodni
w mieście w którym ciągle jest jasno
najpierw oglądaliśmy oryginalne sfinksy
mające po trzy tysiące lat
można powiedzieć że brzeg Newy zamieszkują krótko
od czasów rewolucji francuskiej
jeszcze kilkanaście lat temu było tu ponad sto
pomników Lenina
teraz populacja Leninów znacznie zmalała
kiedyś musielibyśmy je wszystkie zobaczyć
i zabrakłoby czasu na sfinksy i Ermitaż
po reformach patriarchy Nikona
za żegnanie się dwoma palcami
można było pożegnać się z życiem
a przynajmniej być torturowanym
zastanawiam się co by było
gdyby w Rosji wprowadzono prohibicję
pewnie połowa obywateli
zwróciłaby się o azyl polityczny
ale reforma śpiewu w końcu się powiodła
i zamiast dwa śpiewano Alleluja trzy razy
chociaż Teodozję Morozową i jej siostrę
z tego powodu zamorzono głodem
może biedaczki w ostatniej chwili chciały się zreformować
ale nie miały już siły na trzecie Alleluja
wojsko oblegało klasztor sołowiecki
mnichom starczyło jedzenia na dziewięć lat
potem musieli żegnać się trzema palcami
fanatycy dokonywali samospalenia
mimo iż wydano dekret grożący karą śmierci przez spalenie
tym co podżegali do samobójstwa
i tak mieli lepiej
a przynajmniej cieplej
niż mieszkańcy Nowogrodu
których Iwan Groźny kazał topić w przeręblach
za rzekome sprzyjanie Litwie
ta kara w innych strefach klimatycznych jest niedostępna
przewodnik nie wiedząc że w autokarze jest Polak
(Poliak kotoryj wsio ponimajet po-russki)
powiedział że największym zagrożeniem dla Rosji
są Rosjanie
Lena nie chciała o tym rozmawiać
mówiła że ludzie w Rosji są dla siebie mili
— w Carskim Siole obcy poczęstowali cię kanapkami
— ale tacy mili ludzie podczas wojny domowej
ze względu na kolor gwiazdy
wymordowali sześć milionów współobywateli
popatrzyła na mnie jakbym jej wypomniał
trzy rozbiory Polski
za bicie fałszywych monet obcinano w Rosji palce
rąk i nóg
widocznie byli tacy co nauczyli się fałszować stopami
gdy młodzież nie chciała się uczyć
zabroniono wchodzić w związki małżeńskie
szlachcicom którzy nie umieli czytać
gdy brakowało pieniędzy
wprowadzono podatek od noszenia brody
potem od ilości okien drzwi kominów
żeby nie dyskryminować chłopów
podatek od chomąt
wydaje się że w Rosji na wszystko jest wesoły sposób
za Mikołaja I pewnie zamiast na studia
dostałbym się na Syberię
bo trzeba było posiadać zaświadczenie o sposobie myślenia
Syberia to taka Sorbona północy
tylko w tej części Rosji pozwalano myśleć
Polacy masowo tam wyjeżdżali
ale dbano by studiowali w dobrym towarzystwie
na przykład Fiodor Dostojewski dokształcał się w Omsku cztery lata
Sołżenicyn siedem
ale widać niewiele się nauczył
bo potem jeszcze przez pięć lat brał korepetycje w odosobnieniu
gdy rok temu byłem w Petersburgu
nocowałem u cioci Leny Larysy Wasilienko
której pierwszego pytania nigdy nie zapomnę
czy Lenin w Polsce jest poważany
oczywiście i on kończył syberyjski uniwersytet
a później z Trockim zakładali jego filie
sześćdziesiąt milionów ludzi czesne zapłaciło życiem
gdy car Mikołaj II zgodził się na parlament
pierwszą i drugą dumę musiano rozwiązać
za dużo było w niej opozycji
dopiero duma z ustawki
pokazała o co chodzi w rosyjskiej demokracji
ale i to okazało się zbyt śmiałym pomysłem
i trzeba było zastrzelić cara i całą jego rodzinę
Rosja to kraj dużych odległości i kontrastów
a mimo to ludzie nie potrafią patrzeć z dystansem
na własną historię
jedyne państwo na świecie
w którym prawdziwie kocha się poezję
i prześladuje literatów
w Petersburgu zrozumiałem że jestem jak Jezus
potrafię sobie stwarzać wrogów
tym co mówię
za sprawą jednego wiersza
obrazi się na mnie sto czterdzieści milionów ludzi
2006
Piotr Macierzyński (ur. 1971) - poeta. Wiersze publikował m.in. w Studium, Kwartalniku Artystycznym, Lampie, Akcencie, Ha!arcie. Wydał tomiki Danse macabre i inne sposoby spędzania wolnego czasu (Kraków 2001), tfu, tfu (Kraków 2004), Odrzuty (Kraków 2007), w 2009 ukaże się tomik pt. Zbiór zadań z chemii i metafizyki.
Foto: Tomasz Urban
kiedyś to była ręczna robota
nawet podczas wielkiej bitwy
przez tysiąclecia śmierć chodziła niczym wieśniak z kosą
dopóki nie odkryła mieszaniny ziemi okrzemkowej z nitrogliceryną
może niedługo stanie się przyjemnością
nie jestem wrogiem postępu
ale lubię być traktowany indywidualnie
w dwudziestym wieku fizyka atomowa odkryła przed nią tajemnice
jak czarownica swoje karty na miejskim bazarze
na którym jeszcze czasem można spotkać śmierć bawiącą się nożem
X X X
widziałem jak chrześcijanie
teraz przyjmują Jezusa na własną rękę
zamiast jak ostatnio
brać go na języki
jak to się ma do dzieła Jakuba Sprengera i Henryka Instytora
autorów podręcznika dla inkwizytorów
Młot na czarownice
Księgi wiadomości ludzkiej nie tylko godnej i potrzebnej
ale i z nauką Kościoła powszechnego zgadzającej się
jak zapewnia podtytuł i papież Innocenty VIII
autorzy podają przykład czarownicy która
po kryjomu wypluła komunię świętą w chustę
włożyła ją do garnka z żabą
i zakopała koło gumna
hostia jednak wyraźnie wzywała pomocy płaczem dziecka
i cała sprawa wyszła na powierzchnię
podaje się do wiadomości wiernych że czarownice
ścieżki do wypuszczania nasienia służące zatykają
i władzę członka męskiego do rodzenia potrzebną odejmują
encyklopedie twierdzą że zamordowano co najmniej 30 tysięcy kobiet
na podstawie takich oskarżeń
tym samym ratując ich grzeszne dusze
jeśli się przyznały
oczywiście mogły wybierać
między ścięciem a uduszeniem
była też alternatywa
polegająca na spłonięciu żywcem na stosie
Galileusz pewnie nie chciałby pamiętać
jak spędzał 22 czerwca 1633 roku na klęczkach
odwołał swoje tezy w klasztorze Santa Maria
ubrany z tej okazji w pokutny wór
359 lat potrzebował Kościół
by przyznać się do błędu
poddawani próbie rozpalonego żelaza
zalecanej przez podręcznik
który wyczarowali dominikanie
czynili to szybciej
czarcią sztuczką jest
jak w tej sytuacji Kościół
pozostał autorytetem moralnym
pisząc ten wiersz w tamtych czasach
nie dożyłbym pointy
dziś jedynie mogę być przeklęty
można traktować to jako postęp
Monolog który być może przerodzi się w pocałunek
moje wieczne problemy ze zdrowiem
nie są przecież wieczne
tak przyzwyczaiłem się do lekarstw
że dzień bez antybiotyku to jak dla cukrzyka
dzień bez insuliny
powinienem mieć na szyi tabliczkę
JESTEM W TRAKCIE LECZENIA
okradnij ale nie bij mocno
ostatnio lekarz mi powiedział
proszę zrezygnować z całonocnych bachanaliów
owszem może pan wypić pięćdziesiątkę soku
tak dla towarzystwa nie jeść ostrych potraw
o alkoholu już nie wspomnę
dobrze że nie wspomniał
w głowie brzmi jak refren
carpe
carpe dniem i nocą
testowano na mnie nowy specyfik na gardło i żyję
a dziś dowiedziałem się że przeżyły też wszystkie króliki
i po korektach lek wchodzi na rynek
ślicznotko być może to ostatnia szansa
jeśli chcesz mieć permanentne zapalenie gardła
po prostu mnie pocałuj
X X X
podczas białej nocy
zrozumiałem jak bardzo trzeba było się starać
żeby ukryć tyle zbrodni
w mieście w którym ciągle jest jasno
najpierw oglądaliśmy oryginalne sfinksy
mające po trzy tysiące lat
można powiedzieć że brzeg Newy zamieszkują krótko
od czasów rewolucji francuskiej
jeszcze kilkanaście lat temu było tu ponad sto
pomników Lenina
teraz populacja Leninów znacznie zmalała
kiedyś musielibyśmy je wszystkie zobaczyć
i zabrakłoby czasu na sfinksy i Ermitaż
po reformach patriarchy Nikona
za żegnanie się dwoma palcami
można było pożegnać się z życiem
a przynajmniej być torturowanym
zastanawiam się co by było
gdyby w Rosji wprowadzono prohibicję
pewnie połowa obywateli
zwróciłaby się o azyl polityczny
ale reforma śpiewu w końcu się powiodła
i zamiast dwa śpiewano Alleluja trzy razy
chociaż Teodozję Morozową i jej siostrę
z tego powodu zamorzono głodem
może biedaczki w ostatniej chwili chciały się zreformować
ale nie miały już siły na trzecie Alleluja
wojsko oblegało klasztor sołowiecki
mnichom starczyło jedzenia na dziewięć lat
potem musieli żegnać się trzema palcami
fanatycy dokonywali samospalenia
mimo iż wydano dekret grożący karą śmierci przez spalenie
tym co podżegali do samobójstwa
i tak mieli lepiej
a przynajmniej cieplej
niż mieszkańcy Nowogrodu
których Iwan Groźny kazał topić w przeręblach
za rzekome sprzyjanie Litwie
ta kara w innych strefach klimatycznych jest niedostępna
przewodnik nie wiedząc że w autokarze jest Polak
(Poliak kotoryj wsio ponimajet po-russki)
powiedział że największym zagrożeniem dla Rosji
są Rosjanie
Lena nie chciała o tym rozmawiać
mówiła że ludzie w Rosji są dla siebie mili
— w Carskim Siole obcy poczęstowali cię kanapkami
— ale tacy mili ludzie podczas wojny domowej
ze względu na kolor gwiazdy
wymordowali sześć milionów współobywateli
popatrzyła na mnie jakbym jej wypomniał
trzy rozbiory Polski
za bicie fałszywych monet obcinano w Rosji palce
rąk i nóg
widocznie byli tacy co nauczyli się fałszować stopami
gdy młodzież nie chciała się uczyć
zabroniono wchodzić w związki małżeńskie
szlachcicom którzy nie umieli czytać
gdy brakowało pieniędzy
wprowadzono podatek od noszenia brody
potem od ilości okien drzwi kominów
żeby nie dyskryminować chłopów
podatek od chomąt
wydaje się że w Rosji na wszystko jest wesoły sposób
za Mikołaja I pewnie zamiast na studia
dostałbym się na Syberię
bo trzeba było posiadać zaświadczenie o sposobie myślenia
Syberia to taka Sorbona północy
tylko w tej części Rosji pozwalano myśleć
Polacy masowo tam wyjeżdżali
ale dbano by studiowali w dobrym towarzystwie
na przykład Fiodor Dostojewski dokształcał się w Omsku cztery lata
Sołżenicyn siedem
ale widać niewiele się nauczył
bo potem jeszcze przez pięć lat brał korepetycje w odosobnieniu
gdy rok temu byłem w Petersburgu
nocowałem u cioci Leny Larysy Wasilienko
której pierwszego pytania nigdy nie zapomnę
czy Lenin w Polsce jest poważany
oczywiście i on kończył syberyjski uniwersytet
a później z Trockim zakładali jego filie
sześćdziesiąt milionów ludzi czesne zapłaciło życiem
gdy car Mikołaj II zgodził się na parlament
pierwszą i drugą dumę musiano rozwiązać
za dużo było w niej opozycji
dopiero duma z ustawki
pokazała o co chodzi w rosyjskiej demokracji
ale i to okazało się zbyt śmiałym pomysłem
i trzeba było zastrzelić cara i całą jego rodzinę
Rosja to kraj dużych odległości i kontrastów
a mimo to ludzie nie potrafią patrzeć z dystansem
na własną historię
jedyne państwo na świecie
w którym prawdziwie kocha się poezję
i prześladuje literatów
w Petersburgu zrozumiałem że jestem jak Jezus
potrafię sobie stwarzać wrogów
tym co mówię
za sprawą jednego wiersza
obrazi się na mnie sto czterdzieści milionów ludzi
2006
Piotr Macierzyński (ur. 1971) - poeta. Wiersze publikował m.in. w Studium, Kwartalniku Artystycznym, Lampie, Akcencie, Ha!arcie. Wydał tomiki Danse macabre i inne sposoby spędzania wolnego czasu (Kraków 2001), tfu, tfu (Kraków 2004), Odrzuty (Kraków 2007), w 2009 ukaże się tomik pt. Zbiór zadań z chemii i metafizyki.Foto: Tomasz Urban




