Wyrównanie
Wpierw rozbolała go jaskinia. Potem zaczął ćmić szałas.
Lekkie dreszcze wożą się windą: z parteru na dwudzieste,
z dwudziestego na pierwsze. Żarówka w windzie była kiedyś
ciut słabsza. / Kamera jedzie na pace pick-upa, rejestrować
przedmieście. Majstrze, podaj światło. Zmniejszamy pobór
nocy.
Domino
Dawniej motyle rodziły się w żarówkowej próżni
Dawniej żarówkę zamieszkiwały prowadnice Tak
Niespokojnie wierci się światło w wykręconej żarówce
Aż ściany drżą i przewracają się we śnie //// Z boku
Na bok
Ten sam sen dla dachu okaże się koszmarem Gdy się obudzi
Będzie załamany
[Lady GaGa wyraża optymizm...]
Lady GaGa wyraża optymizm. Odtwarzam
ponownie. Lady GaGa wyraża optymizm
i tańczy
na tle białej willi.
Stay tuned
Drżącą ręką regulujesz odbiornik, prosimy nie regulować
drżenia. W trzasku i szumie proszę drążyć jamę
i osadzić szmer łąk, i osadzić obecność konia przy wodzie,
kiedy będzie gotowa.
Koń + pijące podkowy. Koń + przewrócona cysterna z ręcznym
hamulcem, zaciągniętym na oczy. Patrz: potrącone sprzęgło.
Łukasz Podgórni (ur. 1984) – poeta. Publikował m.in. w „Tyglu Kultury”, „Ricie Baum” i „Krytyce Politycznej”, choć generalnie woli media sieciowe. Zajmuje się poezją wizualną i elektroniczną, noisem i glitchem. Współtworzy wraz z Tomkiem Pułką i Piotrkiem Płucienniczakiem magazyn cyberkulturalny „domSzkocki”. Studiuje Wiedzę o Kulturze na UJ. Mieszka w Krakowie.
Wpierw rozbolała go jaskinia. Potem zaczął ćmić szałas.
Lekkie dreszcze wożą się windą: z parteru na dwudzieste,
z dwudziestego na pierwsze. Żarówka w windzie była kiedyś
ciut słabsza. / Kamera jedzie na pace pick-upa, rejestrować
przedmieście. Majstrze, podaj światło. Zmniejszamy pobór
nocy.
Domino
Dawniej motyle rodziły się w żarówkowej próżni
Dawniej żarówkę zamieszkiwały prowadnice Tak
Niespokojnie wierci się światło w wykręconej żarówce
Aż ściany drżą i przewracają się we śnie //// Z boku
Na bok
Ten sam sen dla dachu okaże się koszmarem Gdy się obudzi
Będzie załamany
[Lady GaGa wyraża optymizm...]
Lady GaGa wyraża optymizm. Odtwarzam
ponownie. Lady GaGa wyraża optymizm
i tańczy
na tle białej willi.
Stay tuned
Drżącą ręką regulujesz odbiornik, prosimy nie regulować
drżenia. W trzasku i szumie proszę drążyć jamę
i osadzić szmer łąk, i osadzić obecność konia przy wodzie,
kiedy będzie gotowa.
Koń + pijące podkowy. Koń + przewrócona cysterna z ręcznym
hamulcem, zaciągniętym na oczy. Patrz: potrącone sprzęgło.
Łukasz Podgórni (ur. 1984) – poeta. Publikował m.in. w „Tyglu Kultury”, „Ricie Baum” i „Krytyce Politycznej”, choć generalnie woli media sieciowe. Zajmuje się poezją wizualną i elektroniczną, noisem i glitchem. Współtworzy wraz z Tomkiem Pułką i Piotrkiem Płucienniczakiem magazyn cyberkulturalny „domSzkocki”. Studiuje Wiedzę o Kulturze na UJ. Mieszka w Krakowie. Linki autora:
www.szafranchinche.blogspot.com, www.myspace.com/podgrnizbocze, www.domszkocki.org
www.szafranchinche.blogspot.com, www.myspace.com/podgrnizbocze, www.domszkocki.org





