Neurokultura już w sprzedaży! Szukaj nas w sieci empik lub w kup online! W numerze: Wiedemann / Sonnenberg / Klodova / Baczewski / Kłos / Fiedorczuk / Kapela / Sarna / Gierszewski / Marzec i inni
neurokultura

ISSN 2081-4380

wyszukiwarka




reklama
localheroes

zareklamuj się!


partnerzy:
szara

Neurokultura on Facebook


Jesteś tu: Start > Poezja > Dalasiński Tomasz: wiersze

Dalasiński Tomasz: wiersze

wprowadzenie do nauki o zegarze
 
Oldze
 
wojna na czasy przeszłe zaczyna się rankiem,
lecz świat nie pachnie prochem. to nie przypadek, mówisz,
las jeszcze nie ruszył, zniszczenie nie objęło
ziemi w posiadanie. a jednak pustka; martwe
jeziora zalewają nasze usta, zegar
celuje wskazówkami prosto w serce. to nie
przypadek, mówisz, a jednak: tuż obok
dzień urządza pogrzeby szerokim latarniom,
enzymy trawią hałas falochronów, czyste
włosy pokrywa pleśń. tylko pomyśl: każda
sekunda ostrzy zęby, przecina pasma skóry
i obnaża pustkę. zegar ma zawsze rację,
chłonie nasze kolory i ciepło oddechów.
zegar ma rację – powtórz. reszta przechodzi w ciszę.
 
 
raz jeszcze o zegarze
 
zegar ma zawsze rację, mówisz i otwierasz
widma sekund płynące od sprężyn do krwi.
to już ostatni wieczór, ostatnia przeprawa.
półmrok dzieli horyzont na partycje. ciiisza.
zegar ma zawsze rację, powtarzasz. all clear
 
 
zwrotnik strzelca
 
1
 
i przyszła ona, i powiedziała: chodźmy.
- jestem nietrzeźwy, dziękuję. bo dokąd: w pięciolinię?
w obwolutę ranka? w zimne światło lodówki?
- w ziemię. bo ziemia obraca się w nas. obraca się w nas czule.
bo ziemia obraca nas czule. a jeszcze czulej nasz mokry
język zmienia płeć.
 
2
 
i przyszła ona, i powiedziała: chodźmy.
- jestem już trzeźwy, więc chodźmy.
więc wychodzimy. dokąd?
ciepły poranek, kwiecień. linneusz chowa w trawie konwój zwierząt.
nie śpi.
nie jest arktyczny.
- aj, dokąd? dokąd?
ona pali papierosa, aż tu: otwarta północ.
- jaka miękka, mówi, jaka miękka. jak psalm winogronowy. jak rozproszony cyklon.
dalej: złamana rzeka i nagły przypływ małży.
muzyka, muzyka.
pręgi wiatru we krwi.
oddech zarasta tańcem.
dalej nic: zwrotnik strzelca. ona mówi:
- urodziłam się tutaj, na zwrotniku strzelca.
i strzela biały hejnał, i jasne samoloty lecą nam do oczu.
 
3
 
i przyszła ona, i powiedziała: chodźmy.
- i jestem, i mówię jej: chodźmy.
i tak: niebieskie serpentyny wlepiają się w chmury.
zoom. rzeka wstaje, przechodzi przez miasto.
cień rzeki spaceruje po nagich kobietach. i jeszcze
spaceruje po nagich mężczyznach.
- ten dzień pragnie zamieszkać w naszych włosach.
lecz pozostawia słońce na brzegu cebulek.
a samoloty lecą, lecą nam do oczu.
 
4
 
i przyszła ona, i powiedziała: chodźmy.
- chodźmy, powtarzam.
idziemy.
- a gdyby głębiej?, mówię.
a gdyby trochę dalej?
a gdyby trochę wyżej?
a gdyby trochę dłużej?
gongi. oj, jakie gongi. na końcu gongów eter,
szeroka emisja.
- a gdyby ku meduzom? hę? lub po plemionach? ona mówi:
- plemiona wychylają się z powietrza. meduzy są gorące jak odloty sylab.
zeit und musik. tode?
- a gdyby po sylabach?
- a gdyby nie, ona mówi. poranek jest asylabiczny. poranek jest niegramatyczny.
poranek załamuje rytmy psalmów.
 
5
 
i przyszła ona, i powiedziała: chodźmy.
przez ultrakrótkie fale. przez opuszczone sale.
i długometrażowy tunel.
lux, lucis.
ten film wyświetla się wewnątrz miesiąca. a potem opada na jego żółtą krawędź.
- chodźmy. chodź. w antygrawitację, w połykanie, w bezwład.
- prosto w świetliste nurty?
- aż poza zwrotnik strzelca. w sypkie, lekkie południe. w meteoryty. w echa.
w szumiące żądła. w szepty.
w chłodne błyszczenia szczelin. i w przysychanie wzroku.
- w język?
 
6
 
i przyszła ona, i powiedziała: chodźmy.
- ach, tak? linneusz chowa w trawie cały konwój zwierząt. ona mówi:
- chodźmy, chodźmy. i pali papierosa na zwrotniku strzelca.
ona pali papierosa, a nasz wzrok przysycha.
nasz język zmienia płeć.
 
7
 
i przyszła ona, i powiedziała: chodźmy.
- jestem już trzeźwy, widzisz?
zwrotnik strzelca bulgoce. bulgoce, wrze i parzy.
i stapia nam okręty. i rozszarpuje maszty.
nasz głos gubi się w ciszy.
- and over.
and out.
 



Tomasz Dalasiński (ur. 1986) - poeta. Wiersze publikował m. in. w „Kresach”, „Opcjach”, „Arteriach”, „Portrecie”, „Cegle”, „Odrze” on-line) oraz portalach internetowych (m. in. w „Szafie”, „PKPzin” i na stronie „niedoczytania.pl”). Nominowany do nagrody głównej w OKP im. J. Bierezina (2008). We wrześniu ukaże się jego debiutancki tomik poetycki pt. „zmiana biegunów”. Mieszka w Toruniu.




Na zdjęciu: autor wraz ze swoją dziewczyną, Anitą.


Dodaj do:

Wykop    Facebook    Deli.cio.us
 



^ do góry