Neurokultura już w sprzedaży! Szukaj nas w sieci empik lub w kup online! W numerze: Wiedemann / Sonnenberg / Klodova / Baczewski / Kłos / Fiedorczuk / Kapela / Sarna / Gierszewski / Marzec i inni
neurokultura

ISSN 2081-4380

wyszukiwarka


reklama
localheroes

zareklamuj się!


partnerzy:
szara

Neurokultura on Facebook


Jesteś tu: Start > Poezja > Nowak Michał: list św. Marcela z Waty do słynnego reżysera

Nowak Michał: list św. Marcela z Waty do słynnego reżysera

panie reżyserze a może udało by się poddać adaptacji moje życie
tak aby zachować ruchomy obraz żeby mogli cokolwiek mnie obejrzeć
moje żyły dni i godziny sfabularyzować

spod grubej warstwy skóry wyjąć kilka stałych wartości takich wie pan
chwytających ludzi za serce choćby to że cenię spokój i wytrwałe
kolekcje owadów wierzę że coś by pana we mnie zajęło

wiarygodność? najlepiej wskazać najciekawsze z moich mankamentów:
łatwowierność? poczucie winy? nieumiejętność zawiązywania kontaktów?
lepsze wie pan się uwypukli gorsze zaokrągli do drugiej cyfry

gdyby tylko nakreślić profil psychologiczny i rozłożyć scenariusz
by nadwerężyć wizyty w przychodni grzechotniki
w układzie oddechowym które pozbawiły mnie wiele 15 setek
pijanych kierowców zliczonych kurwa w weekend z których
jeden pozbawił mnie wszystkiego

by pokazać ludziom postać z filmów
nie wymagam bym moją rolę odegrał sam prawdę mówiąc
wolałbym grać kogoś innego

panie reżyserze mam pomysł na kolejne sceny: wracam do domu
tak z osiem toreb z zakupami w obu rękach jest to komiczna scena
bo guzik na konsoli w windzie wciskam nosem i zwijam się jak wąż
by wyjąć klucz z kieszeni i nikogo przy mnie nie ma
komiczna scena przy drzwiach rwie się siata z pomarańczami i one
jak piłki staczają się ze schodów nie ma nikogo i owoce
jak piłki staczają się ze schodów


Przedruk za antologią: © Przeciw Poetom, 2. edycja, Sosnowiec, 2008.

Dodaj do:

Wykop    Facebook    Deli.cio.us
 



^ do góry