Kadr albo modlitwa w tramwaju nr 11
czerwiec
niechaj porwą mnie dla okupu terroryści z Libanu
lub Związek Pisarzy Polskich ktokolwiek
potem
niech zstąpi z nieba archanioł Michał w lateksie
ze świetlnym mieczem w dłoni niech mnie wybawi
czytam gazetę w tramwaju linii 11
wieczór
dzielnica Lipiny
(na Lipinach są dwa rodzaje psów: szybkie lub smaczne)
dzwony w kościele św. Augusta wzywają do umierania
przewracam stronę to również jest bohaterstwo
niech zstąpi także Maryja Dziewica z karabinem plazmowym
zajebie mojego męża pijoka tego kurwiorza i chuja
niechaj zatłuką mnie skini albo fani Górnika
chcę spocząć w zbiorowej mogile miasta
w kołyszącym się groźnie tramwaju
w ciszy płynącej przez rzeźnie i prosektoria
patrzę jeszcze w szybę w nekrolog
modlę się o swój udział w historii chcę
spocząć w zbiorowej mogile miasta
Panie
w kadrze Twojego wzroku
zaciskam w pięści gazetę jak tasak
O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem
i operatorami telefonii komórkowej
źli ludzie
zablokowali mi telefon
teraz możemy już tylko wywiesić sztandary ciał
przez okna balkony
albo wyjdźmy na ulicę, na której inni źli ludzie składają mi ultimatum
od którego zależeć będą losy świata: telefon albo wpierdol
wybieram, wierząc, że wybieram właściwie
policja spisuje milczenie świadków
Jazz
Karolinie Pospiszil
Książki, spotkania, tabletki, raporty - wszystko, co zostawiłaś
na ladzie baru, krople potu, mokre obręcze po szklankach i kuflach,
kiedy wyszłaś, kiedy stąd wyszłaś. Teraz otwieram kartony
z różnymi częściami twojego ciała, które wykradłem,
gdy tylko zamknęłaś oczy.
Dobra muzyka to smutna muzyka, mówi głos w radio, a ja
odkurzam winyle, oddechy, nagrania z sypialni – cały ten jazz,
którego najlepiej się słucha tuż przed zaśnięciem.
Nuty krążą nad martwym miastem jak sępy,
szlifują dzioby o fabryczne kominy.
To właśnie nasza melodia, ostatnia fala,
która uderza o stromy brzeg świtu, a potem
tak szybko się załamuje
i cofa.
Dawid Koteja (ur. 1987) - poeta, prozaik, slamer. Laureat licznych konkursów i turniejów literackich na terenie całego kraju. Publikował w prasie i Internecie. Zawodowo zajmuje się grafiką artystyczną i użytkową. Współpracuje ze środowiskiem lewicowym na Śląsku. Studiował na wydziale polonistycznym Uniwersytetu Śląskiego, obecnie jest studentem I roku w Śląskiej Wyższej Szkole Informatyki w Chorzowie. W tym roku ukazał się jego debiutancki tomik wierszy "Trupy, trupy" nakładem wydawnictwa Red. Mieszka w Katowicach.




