Planeta psów
Upadłe mrozy
odkryły osierocone rękawiczki,
zużyte prezerwatywy, gówna psów
Czasami struchlałe policzki
zagubionych, grudniowych dzieci
To się rodzi najwcześniej
Jak zmartwychwstanie
Wyrzynają się przez zmęczoną ziemię
Przebiśniegi
Bez względu na umaszczenie
i rasę
Wąchamy sucze odbyty
gotowi na drobne skinienie
skoczyć do gardeł
Polnische konzentration lager
Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
do tej rampy obozowej
Gdzie narody Europy
witane były znakiem krzyża
Chlebem oraz solą
Gdzie fryzjer z urody zapewne Semita
dziewicom kręcił modne papiloty
Kręcił też trochę kłamstwem
aby czas umilić
Do ucha szeptał sprośne anegdoty
One oddawały zalotne uśmiechy
mrużąc po podróży przemęczone oczy
Brały za dobrą monetę swe wilgotne cechy
które zwiastowały słodycz pierwszych nocy
Gdzie ozdobne tatuaże
i pasiaste fraki
Robiły z chłopców mężczyzn
aż do gołej kości
Do nadwiślańskich obozów
prowadź serce Panie
Gdzie w drewnianych chodakach
gorało z miłości
Ruja
Nie będę jadła ani piła
Aż cała zniknę
Zanim kochanek zechce zadzwonić
W noc się rozpłynę
Grobowa cisza wnet uspokoi
Trzęsące ręce
Iglica zimna pochwę rozrywa
Świętej Panience
Bóg mi wybaczy moją ucieczkę
W to ciemne miejsce
Sam między żebra wcisnął na siłę
Me sucze serce
Łukasz Loskot (ur. 1983) - poeta. Autor tomików: „Poezja na kartki”, „Modlitwa złodzieja", „Przy Nadziei”. Wokalista zespołu Absynth. Laureat wielu konkursów literackich. Mieszka w Tarnowskich Górach.
Upadłe mrozy
odkryły osierocone rękawiczki,
zużyte prezerwatywy, gówna psów
Czasami struchlałe policzki
zagubionych, grudniowych dzieci
To się rodzi najwcześniej
Jak zmartwychwstanie
Wyrzynają się przez zmęczoną ziemię
Przebiśniegi
Bez względu na umaszczenie
i rasę
Wąchamy sucze odbyty
gotowi na drobne skinienie
skoczyć do gardeł
Polnische konzentration lager
Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
do tej rampy obozowej
Gdzie narody Europy
witane były znakiem krzyża
Chlebem oraz solą
Gdzie fryzjer z urody zapewne Semita
dziewicom kręcił modne papiloty
Kręcił też trochę kłamstwem
aby czas umilić
Do ucha szeptał sprośne anegdoty
One oddawały zalotne uśmiechy
mrużąc po podróży przemęczone oczy
Brały za dobrą monetę swe wilgotne cechy
które zwiastowały słodycz pierwszych nocy
Gdzie ozdobne tatuaże
i pasiaste fraki
Robiły z chłopców mężczyzn
aż do gołej kości
Do nadwiślańskich obozów
prowadź serce Panie
Gdzie w drewnianych chodakach
gorało z miłości
Ruja
Nie będę jadła ani piła
Aż cała zniknę
Zanim kochanek zechce zadzwonić
W noc się rozpłynę
Grobowa cisza wnet uspokoi
Trzęsące ręce
Iglica zimna pochwę rozrywa
Świętej Panience
Bóg mi wybaczy moją ucieczkę
W to ciemne miejsce
Sam między żebra wcisnął na siłę
Me sucze serce
Łukasz Loskot (ur. 1983) - poeta. Autor tomików: „Poezja na kartki”, „Modlitwa złodzieja", „Przy Nadziei”. Wokalista zespołu Absynth. Laureat wielu konkursów literackich. Mieszka w Tarnowskich Górach.



