manifestacjepoetyckie
neurokultura

ISSN 2081-4380
neurokultura
linia

Jesteś tu: Start > RECENZJA


RECENZJA

Orliński Marcin: Wniosek o dowód

Piotr Śliwiński nazwał kiedyś Adama Wiedemanna „szafarzem erudycyjnych skojarzeń i sfinksem – specjalistą od śmiercionośnych zagadek” . Nieustanne zadawanie zagadek, zagadywanie rzeczywistości, kluczenie – to z pewnością dziedziny, w których poeta czuje się najlepiej. Mowa zdaje się podszyta milczeniem, a słowa, z których składa się wiersz, nierzadko przypominają kwiaty na polu minowym. Dlatego wbrew tradycyjnym powinnościom czytelniczym nie zamierzam za bardzo zbliżać się do tej liryki – obawiam się, że nazbyt poufałe obcowanie z nią mogłoby się zakończyć tragicznie.

więcej
 

Sałdecka Karolina: Ciało to chińska litera, gniazdo utkane z zaskrońców…

Wiersze zebrane w najnowszym, drugim już tomie Piotra Gajdy zmieniają wizję fizykalnego, postrzeganego zmysłami świata w ciąg przesuwanych w zwolnionym tempie slajdów, przy których za każdym razem zatrzymuje nas nowy szczegół. Obraz u Gajdy zawęża się często do jednego, określonego fragmentu rzeczywistości. Jest ona na zmianę myślą, ciałem, dźwiękiem. Każda jej część wydaje się pochodzić z różnych historii, zdarzeń, lecz łączy je pewna prawidłowość.

więcej
 

Włochaty: Wbrew wszystkiemu

Na nową płytę Włochatego czekałam z pewną obawą. Brak wokalu Paulusa, obecnego w składzie od 18 lat, nie mógł nie wpłynąć na brzmienie. Nowego wokalistę - wcześniejszego gitarzystę zespołu, Grabę - słyszałam już na żywo podczas ubiegłorocznej trasy, jednak koncert to zupełnie inna sprawa niż studyjny album.

więcej
 

Olejniczak Dariusz: „Black Factor” – między literaturą a przekazem

„Iyke Nnaka stworzył książkę polityczną. Czy się to komuś podoba, czy nie...” - tak rekomenduje książkę nigeryjskiego autora, mieszkającego od kilku lat w Polsce, Małgorzata Ciupińska odpowiedzialna za redakcję tego dzieła. A ja pozwolę sobie na osobistą refleksję po lekturze „Black Factor”. Otóż uważam, że Iyke Nnaka przede wszystkim stworzył książkę marną. Czy się to komuś podoba, czy nie...

więcej
 

Roguska Magdalena: Węgierskie lato Bohdana Zadury

Poezja węgierska jest w Polsce praktycznie nieznana. Przed ponad trzydziestoma laty ubolewał nad tym sam Jarosław Iwaszkiewicz przy okazji wydania Antologii poezji węgierskiej słynnej trójcy warszawskiej hungarystyki: Istvána Csaplárosa, Gracji Kerényi i Andrzeja Sieroszewskiego. Od tego momentu (1975) wiele się zresztą nie zmieniło.

więcej
 

Barańska Justyna: High school musical - czyli różowy uniwersalizm

„High school musical” to jeden z popularniejszych seriali młodzieżowych, a także cykl książek dla nastolatków. Bohaterami są uczniowie amerykańskiej szkoły średniej, pierwszoplanowe postacie łączy zamiłowanie do tańca. W poszukiwaniu przekazu ideologicznego w książkach, których odbiorcami są polscy gimnazjaliści i licealiści, zapoznałam się z najnowszym tomem tego cyklu - „High School Musical 3”.

więcej
 

Graczyk Karol: "Bracia Karamazow" Zelenki i polsko - czeska "Operacja Dunaj"

Operacja Dunaj mocno ostatnio atakuje. Nie tylko w kinie, ale i na deskach teatru, dzięki czemu być może przy okazji wielu młodych ludzi zainteresuje się nieco naszą nie tak odległą przecież historią, o której wciąż nasi południowi sąsiedzi dość mocno pamiętają.

więcej
 

Sarna Paweł: Gdyby Borat pisał bloga...

Książki nie ocenia się po okładce ani po… prezerwatywie, nawet jeśli wydawca zadbał o to, by dodano do niej produkt czytelnikowi tak niezbędny. Zatroszczył się również o to, by czwartą stronę okładki opatrzono rekomendacjami, pod którymi widnieją nazwiska wiele mówiące, choć z literaturą kojarzące się o wiele mniej niż z czymś innym, jak na przykład Jerzy Urban, Jan Rokita.

więcej
 

Sarna Paweł: Chłopak na opak

Kazimiera Szczuka na łamach „Wysokich obcasów” (z 7 marca 2009) pyta z typowym dla siebie rozdrażnieniem: „Co to jest, że wszystkie debiuty młodzieży płci męskiej są zapisem postępującej choroby alkoholowej – nie wiem już sama, czy autora, narratora, bohaterów, czy wszystkich naraz?”. Dość powiedzieć, że Szczuka w swym rozdrażnieniu co do młodej prozy zasadniczo się nie myli, są wszakże wyjątki. Weźmy na przykład „Kolej na los”, powieściowy debiut autora związanego z Sosnowcem – Macieja Dęboróg-Bylczyńskiego.

więcej
 

Wierzbińska Greta: Nicość z dużą dozą fantazji...

Jest tyle możliwości, tymczasem zamiast tego siedzisz tu i sobie wyobrażasz – mówi bohater nowej powieści krakowskiego poety.

więcej
 

Graczyk Karol: Generał Nil

Film Ryszarda Bugajskiego "Generał Nil" wszedł do kin w najodpowiedniejszym momencie. Przecież właśnie teraz trwa walka o historię i, proszę wybaczyć mi to porównanie, widzę dużo podobieństw po obejrzeniu filmu z tym, co teraz dzieje się z Lechem Wałęsą.

więcej
 

Graczyk Karol: The International

Agent Interpolu Louis Salinger (dobra rola Clive Owen) jest na tropie afery, w którym umoczony jest jeden z najpotężniejszych banków świata.

więcej
 

Graczyk Karol: Junior Stress

27.03 nakładem Karrot Kommando ukazała się debiutancka płyta młodego wilka polskiej sceny reggae Juniora Stressa – L.S.M.”.

więcej
 

Wągrowski Konrad: 33 sceny z życia partyzanta

Lekarz. Partyzant. Rewolucjonista. Minister. Morderca. Bohater. Ikona popkultury. Ernesto „Che” Guevara to jedna z bardziej widowiskowych i nieoczywistych postaci (choć może właśnie oczywistych – tyle że dla każdego w inny sposób) drugiej połowy XX wieku, znana nawet osobom mającym niewielkie pojęcie o historii Ameryki Łacińskiej. Kolejną jej filmową wizję przedstawia Steven Soderbergh. Z jakim efektem?

więcej
 

Włatcy móch. Ćmoki, czopki i mondzioły

Dostaliśmy okazję obejrzenia nowych przygód Czesia i spółki w pełnometrażowym filmie „Włatcy móch. Ćmoki, czopki i mondzioły” i nie jest to niestety zbyt dobrze zrobiony film. Nie można oczywiście odmówić uroku Czesiowi, Anusiakowi i innym, jest kilka zabawnych scen, ale film jako całość jest znacznie mniej ciekawy od wersji serialowej.
więcej
 

Chłopiec w pasiastej piżamie

Cóż mogę napisać o tym filmie ciekawego? Może tyle, że scenariusz w stosunku do innych produkcji poruszających temat II Wojny Światowej, jest dość oryginalny.
Mamy więc 8 letniego chłopca o imieniu Bruno, syna komendanta obozu pracy, który – w przeciwieństwie do swojej siostry - nie potrafi zrozumieć niemieckiej nienawiści rasowej do narodu żydowskiego oraz skrajnie prawicowego nacjonalizmu. Nie potrafi także zrozumieć, iż obóz pracy w którego otoczeniu żyje, może być miejscem brutalnym i morderczym. Do końca – poprzez własną ograniczoną samoświadomość - nie zdaje sobie sprawy, że obiekt ten może okazać się także wyrokiem śmierci dla jego dziecięcej naiwności.
więcej
 

Bareła Marcin: Dziewczyny kochają Renton

Chyba nie doceniłem chłopaków z zespołu Renton, jadąc na środowy (11 marca) koncert do Miejskiego Centrum Kultury w Mysłowicach z dużą rezerwą. Nie wiem na ile było to spowodowane moją ograniczoną znajomością materii, a na ile - ograniczonym zakresem repertuaru, co wynika naturalnie z faktu, że zespół ma na koncie jedynie debiutancką płytę - "Take Off".
więcej
 

Harakiri

Drukuj
Gutek Film uraczył nas filmem nietuzinkowym. Nie jest to kolejna nowość. Ba, film „Harakiri”, bo o nim mowa, miał światową premierę blisko pięćdziesiąt lat temu, trwa dwie godziny i kwadrans, jest czarno biały, a akcja poza wspomnieniami, na pierwszy rzut oka zresztą nudna, trwa może dwadzieścia minut.
Bardziej zniechęcić już chyba nie można, spieszę więc sam sobie na odsiecz.

więcej
 

Graczyk Karol: Maria Peszek i Maria Awaria

Maria Peszek wydając swoją trzecią płytę – „Maria Awaria” (wcześniej „Miasto Mania” oraz „Mania Siku”), trafiła wreszcie na szczyt. Co ważniejsze, trafiła na ten szczyt nie szerokim prezentowaniem biustu i występach na koncertach w samych stringach (w jej przypadku są to mniej seksowne męskie slipy), ale tym, czym się zajmuje, czyli muzyką.
więcej
 




^ do góry