Wczoraj, wczesnym rankiem oddziały szturmowe policji otoczyły istniejący od 12 lat obóz zamieszkiwany przez imigrantów z Afganistanu, w pobliżu portu w Patras.Wkrótce potem aresztowano czterech obywateli greckich, przebywających na terenie obozu, a policja rozpoczęła legitymowanie i aresztowanie przebywających w nim imigrantów.
Około godziny 5 rano zabudowania obozu zostały podpalone – pożar trwał kilka godzin trawiąc pozostały w obozowisku dobytek afgańskich imigrantów, policja nie wezwała na miejsce straży pożarnej. Budynki, których nie zniszczył pożar, rozstały później zrównane z ziemią przez policyjne buldożery.
Z całego obozu ocalał tylko meczet i barak, w którym lekarz – aktywista udzielał pomocy uchodźcom. Zatrzymani imigranci, którzy nie posiadali ważnych wiz, zostali umieszczeni w więzieniach deportacyjnych.
Źródło: Czarny Sztandar



