Jak informują aktywiści z brytyjskiej Sieci Solidarności z Zapatystami, na terenach dżungli Lacandona zajmowanej przez społeczności indiańskie zaobserwowano wzmożoną aktywność wojska i oddziałów paramilitarnych. Zdaniem samych Zapatystów, celem prowokacji jest wywołanie konfliktu z Indianami, mającego posłużyć za pretekst do odebrania im terenów zajętych podczas rebelii w 1994 roku, a przeznaczonych przez rząd pod rozwój turystyki i budowę elektrowni wodnych. W okolicach Gór Błękitnych władze rozpoczęły eksmisje indiańskich społeczności.
Zapatyści donoszą o patrolach wojskowych w okolicach La Garrucha z użyciem helikopterów i pojazdów opancerzonych, które trwają od dwóch tygodni. Zapatyści twierdzą również, że władze finansują działalność grup paramilitarnych OPDDIC w regionie, nękających indianskie społeczności. Wspierające rządzącą Meksykiem partię PRI członkowie rolnych kolektywów na żądanie partyjnych władz wycofali się z uczestnictwa we wspólnych przedsięwzięciach i zażądali przekazania im dobytku wniesionego do kolektywów.
W regionie Gór Błękitnych, działając pod pretekstem „ochrony biosfery” władze nakazały eksmisję zamieszkujących okolicę indiańskich rodzin. Zapatyści, którzy stawili opór zostali aresztowani, a ich rodziny siłą deportowane z okolicy. Obecnie terenu pilnują prywatne firmy ochroniarskie, na teren Gór Błękitnych weszli wielcy inwestorzy z branży turystycznej próbujący przekształcić cały teren w luksusowy kurort.
Źródło: Czarny Sztandar



