Neurokultura już w sprzedaży! Szukaj nas w sieci empik lub w kup online! W numerze: Wiedemann / Sonnenberg / Klodova / Baczewski / Kłos / Fiedorczuk / Kapela / Sarna / Gierszewski / Marzec i inni
neurokultura

ISSN 2081-4380

wyszukiwarka


reklama
localheroes

zareklamuj się!


partnerzy:
szara

Neurokultura on Facebook


Jesteś tu: Start > Represje > Były szef tajnej policji Pinocheta jest dumny z masowych morderstw

Były szef tajnej policji Pinocheta jest dumny z masowych morderstw

Manuel Contreras, były szef tajnej policji generała Augusto Pinocheta, oświadczył iż jest dumny z mordowania przeciwników politycznych.

Wypowiadając się dla kanału TV Chilevision, 81-letni Contreras, skazany za zabójstwa w 40 procesach łącznie na ponad 200 lat więzienia, powiedział: "Byłem szefem instytucji, która wyeliminowała w Chile terroryzm. Jestem dumny z roboty wykonanej przez Dyrekcję Wywiadu Krajowego (DINA)".

Contreras kierował m.in. operacją Condor, w toku której bezpośrednio po wojskowym zamachu stanu w Chile (11 września 1973 r) DINA zgładziła kilkudziesięciu polityków i działaczy związkowych, poddając ich najpierw torturom.

Sądy chilijskie uznały go za jednego z głównych sprawców "zaginięcia" 1 500 osób, wśród nich kilku duchownych. Osoby te, po aresztowaniu przez tajną policję, nigdy się nie odnalazły. W wywiadzie Contreras stanowczo zaprzeczył, jakoby działał z rozkazu amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) i był przez nią opłacany.

- Jestem dumny ze swojego dzieła - oświadczył w piątek były szef tajnej policji gen. Augusto Pinocheta, eks-general Manuel Contreras, nawiązując do masowych morderstw przeciwników politycznych w latach 1977-81.

Jego metody były tak brutalne, że Stany Zjednoczone wymusiły na Pinochecie odebranie mu stanowiska.

Sądy chilijskie uznały go za jednego z głównych sprawców "zaginięcia" 1 500 osób. Osoby te, po aresztowaniu przez tajną policję, znikały i nikt więcej ich nie widział.

Podczas jednego z procesów, świadek opowiedział jak szef DINA przyjął grupę prawników protestującą przeciw jego ingerencjom w postępowania sądowe.

- Contreras powiedział: "Panowie, to ja jestem prawem". I kładąc dłoń na pistolecie, który miał u boku, dodał "A to jest nasz system wymiaru sprawiedliwości". - zeznał świadek.

W wywiadzie Contreras stanowczo zaprzeczył, jakoby działał z rozkazu amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) i był przez nią opłacany.

Nie przyznaje się również do udziału w zamordowaniu byłego prezydenta Chile, chrześcijańskiego demokraty Eduardo Freia, któremu wstrzyknięto podczas pobytu w szpitalu jad kiełbasiany.

Były najbliższy współpracownik Pinocheta zapewnia w wywiadzie: "Nie zabijaliśmy nikogo, kto nie był terrorystą".





Na podstawie mediów korporacyjnych.

 



Dodaj do:

Wykop    Facebook    Deli.cio.us
 



^ do góry