Stowarzyszenie Dzieciom Będzina, organizacja pozarządowa, mająca status organizacji pożytku publicznego, zaprosiło młodych prozaików i dziennikarzy do zbiorowej publikacji pod znaczącym tytułem CAŁUS I KOPNIAK.
Honorowy patron naszej inicjatywy, Profesor Włodzimierz Wójcik, prawdziwie dobry duch Stowarzyszenia, stwierdził z wielką radością, że plon tego pomysłu okazał się obfity i dorodny.
Planujemy promocję naszej książki poprzez niecodzienny rodzaj spotkań młodych twórców ze znanymi ludźmi naszego regionu. Spotkania te odbędą się we wszystkich środowiskach, także na terenach zdegradowanych, nacechowanych wysokim wskaźnikiem ubóstwa i brakiem szerszych perspektyw. Chodzi też o to, aby w środowiskach dotkniętych stagnacją i poczuciem bezwyjściowości, obudzić nadzieję, chęć wejścia w świat kultury, sztuki, literatury.
Teksty wywiadów, pytania i odpowiedzi, czyta się z wyjątkowym zainteresowaniem. Czego w książce nie ma? Odważę się powiedzieć, że jest wszystko, co niesie współczesne życie. Lektura naszej książki wprowadza czytelnika w bogaty, fenomenalny, czarowny świat, w którym panuje zarówno dobro, jak i zło, piękno i brzydota, „całus i kopniak”.
Z mgły niewiedzy i niepamięci wyłaniają się twarze poetów (Ewa Lipska, Paweł Barański, Wojciech Brzoska, Jacek Golonka, Wojciech Kuczok, Bartłomiej Majzel, Sławomir Matusz, Maciej Melecki, Mirosława Pajewska, Robert Rybicki, Paweł Sarna, Maria Słomak-Sojka, Arkadiusz R. Skowron, Jerzy Suchanek), krytyków literackich (Grzegorz Olszański), prozaików (Marta Fox), ludzi ekranu i sceny (Dariusz Basiński, Paweł Bogocz, Jacek Borusiński, Wojciech Grabowski, Roger Karwiński, Magdalena Piekorz), ludzi muzyki (Józef Skrzek), plastyków (Jacek Rykała, Mariusz Wnukowski), ludzi nauki (Włodzimierz Wójcik), rzeźbiarzy (Andrzej Sielańczyk), popularyzatorów sztuki (Dorota Wyspiańska-Zapędowska) i ludzi o duszach artystów, alpinistów (mam na myśli piękną osobowość Anny Pasek, która – niestety – poniosła śmierć w Alpach). Przechodzą przed nami osobowości utalentowanych, ciekawych ludzi, ludzi niosących piękno, blask dobra i piętnujących zło.
Na koniec ważna uwaga. Wszystkie teksty cechuje wielka uroda słowa. Komunikatywność wypowiedzi idzie w parze z pięknem polszczyzny. Z pełnym przekonaniem polecam szanownym Czytelnikom dzieło, które wyszło spod serca szlachetnych, mądrych i kompetentnych ludzi.
Autorka jest Prezesem Stowarzyszenia Dzieciom Będzina



